InQ napisał(a):

|
Jeszcze jest jakaś wątła szansa... ale litości nei wskazuj pana Szymona jako kogoś kto chciał dobrze. To jest pierwsza osoba która nas widziała w IV lidze (dopiero od 3 dni, gdy jego scenariusz jest realny dodaje na TT słowo "niestety" - a i tak sie czasem zapomina i napisze o swojej radości :( )
|
To jest po prostu gość, który zrobił swoją robotę jako dziennikarz. Pewnie najlepiej jak potrafił. Czyli generalnie średnio. Ale co do meritum - celnie. On faktycznie pewnie nie miał względem Wisły intencji ani dobrych ani złych. To był po prostu zajebisty dziennikarski temat, który podniósł "pierwszy odważny". Osobiście s*ram teraz na jego reakcje, nieistotne w ogóle są jego wcześniejsze liczne pomyłki, niespójności, dziennikarskie niedbalstwo.
Gość nam wszystkim rzucił w twarz to, na co wszyscy nie chcieliśmy patrzeć przez długie lata, poruszył przy tym lawinę. Dla mnie to duża zasługa.