|
Ja to się zastanawiam, czy się wszystko nie posypało jak Dunin odszedł. Biorąc pod uwagę, że tamten sezon, na koniec którego złożył dymisję, wyglądał chyba nie tak źle pod względem finansowym (przynajmniej tak oceniano tutaj na forum na podstawie sprawozdań)... To może to była ostatnia osoba, która trzymała to jeszcze jako tako w ryzach?
Pewnie się mylę i jedno z drugim nie ma nic wspólnego. Ale z informacji wynika, że jazda bez trzymanko zaczęła się w zeszłym sezonie, więc jedno z drugim się zbiega (przypadkowo czy nie).
|