Wyświetl pojedynczy post
Virusman
Senior Member
 
 
Od: 10.2005
Skąd: Kraków

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#11361
Stary 13.12.2018, 19:23
Pani Sarapato, czy ma Pani odrobinę honoru i odwagę wyjść teraz do nas i powiedzieć co i dlaczego się stało? Czy zapadła się Pani raz na zawsze pod ziemię (czy tam w tropiki)?

Forum Wisła napisała:

Cytat:
Na Zanzibarze już ktoś brał ślub... i to nie za "swoje".
Cytat:
Czy prawda jest, że dwie bizneswomen za mocno "nierynkowe" stawki sprzataly duży obiekt w Krakowie, będąc do tego stopnia bezczelnymi, że potrafiły chodzić po budynku tow. z mocno uniesionymi głowami i chwaląc się jak to firma dobrze prosperuje..? - Budząc politowanie i wstręt
Chciałbym napisać cztery ważne dla mnie kwestie:

1. Bardzo dobrze, niech jak najwięcej spraw ujrzy światło dzienne. Myślę, że każdy z nas tutaj chciałby poznać jak najwięcej prawdy i sama historia tego klubu zasługuje na to by temat został przeorany jak najbardziej się da.

2. Nie chodzi tylko o Forum Wisła, bo teraz piszą o tym również inni (poza tym nie wiadomo od kiedy Forum Wisła wie o czym piszą), ale dlaczego teraz wszyscy nagle sobie przypomnieli do jakich patologii dochodziło w klubie? Dlaczego nikt nie reagował od razu? Teraz po fakcie, kiedy Wisła już prawie na pewno - bo zawsze jest ten cień szansy - upadnie, to łatwo jest się dołączyć do wagonika i ładować w winnych. Gdzie byliście wcześniej skoro mieliście wiedzę o tym co się dzieje? Wtedy, kiedy być może dało się jeszcze coś zrobić? Może dałoby się to jakoś uratować?

3. Ale tak z drugiej strony my na prawdę to nie zasługiwaliśmy. Jak pojawiały się głosy, których nie chcieliśmy słyszeć od Jadczaków, czy Iwanów, to byli oni linczowani wyzywani od kuta**, pijaków. Wyłamanie się z towarzystwa wzajemnej adoracji i ignorancji kosztowało ostracyzmem sporej rzeszy ludzi. Nie wydaje mi się, że w jakimś innym klubie byłoby inaczej. Jakoś czasami o tym zapominamy, że jesteśmy ludźmi, którym da się wcisnąć każdy kit i akceptujemy tylko to co chcemy słyszeć.

Powiem szczerze bronienie Sarapaty do samego końca, może było nie tyle zrozumiałe, co możliwe do wyobrażenia. Natomiast ja osobiście nie potrafię pojąć jak ktoś dobrej wiary, niepowiązany z Sharksami, może uważać takie osoby jak Misiek za zasłużone dla klubu i to pomijając fakt, czy w ogóle Misiek wyrządził szkodę Wiśle w latach 2016-2018.

4. Teraz po czasie, kiedy wszyscy są mądrzy, można się zastanawiać, że czego my w sumie oczekiwaliśmy? Ludzi nie ocenia się po wyglądzie, i mam nadzieję, że nikogo nie urażam na forum, ale jak masz w zarządzie karynę i sebixa no to raczej nic z tego nie wyjdzie. (Przepraszam, targają mną emocje)
ABG ABG ABG
Odpowiedz cytując