|
Dzięki temu zdarzeniu klub jest na skraju upadku.
Ja odnoszę wrażenie, że większość osób ma tutaj podejście do Wisły jak do nieswojej zabawki. Trochę jak do takiej postaci z telewizora. Albo im się historia spodoba, albo wyłączą telewizor, może i tej kreskówki nie być.
Sarapata zawiodła, to jest oczywiste. Ale lepsza Wisła z Sarapatą niż brak Wisły. Tylko o to mi chodzi. Nie będę się już przekrzykiwał w sieci, bo to nie ma większego sensu.
Konta "czaro" na innych portalach (w tym tt) nie są moje. Nie odpowiadam za publikowane tam treści.
|