czaro napisał(a):

Każdy widzi, że TS sobie nie poradził, a od przejęcia spółki zależy los Wisły. Co więcej, atmosfera i nepotyzm w spółce nakazują zastanowić się nad losem samego TS i potrzebą jego czyszczenia. Ale te porażki nie uzasadniają braku myślenia i wulgaryzmów/złośliwości. Kilka razy wszedłem na forum innych klubów, m.in. Cracovii. Ja tak rozmawiać nie chcę i proponuję wszystkim, aby wymagali od siebie czegoś więcej. Chcemy być lepsi? Jesteśmy? No, to rozmawiajmy jak ludzie, a nie rynsztok.
Dla mnie hitem jest ta wypowiedź z sąsiedniego tematu:
Tak! Podziękujmy miastu, że zadusił Wisłę. Czekam jeszcze na zwolenników Stecherta, inwestora, któremu zły TS nie chciał oddać klubu. Cupiał wiedział co robi, że chciał Niemcom oddać Wisłę, ale kibole jak zwykle namącili...
|
Nie ....a, najlepiej bylo wszystko zostawic jak jest w imie milosci do klubu.
Bardzo dobrze ze miasto nie dalo, Sarapata myslala ze zrobi z Wisly zakladnika i sie przeliczyla po raz pincsetny.
"Hit or miss" ona tak dlugo jak wyplynela jest tylko miss.
Mam nadzieje ze jezeli ktos sie zdecyduje na ten drogi burdel to pojdzie droga angielska - raz a dobrze odetnie sie od lysych, karkow, rekinow etc.
To co sie stanie z TS jakos srednio mnie intereseuje tak dlugo jak Marzenka / jakikolwiek inny delegat ze sportow walki bedzie tam prezesowac.