|
Generalnie Iwan mówi to, co mu Kwiecień każe. Jest to element jego (tzn. Kwietnia) strategii biznesowej przy tej transakcji. Dlaczego nagle Iwan wypalił, że Sarapata jest słupem Miśka? Żeby wywołać odpowiednią reakcję i zmiękczyć Panią Prezesicę.
Nie wiem co z tego wyjdzie dalej, bo jednak gdzie 4 Polaków tam trudno o dogadanie się ale w każdym razie analizując słowa Iwana pamiętajcie o tym.
Patrząc na ten cały proces to osobiście wydaje mi się, że nic z tego nie będzie. Ale od razu zaznaczam, że żadnej wiedzy nie mam i chciałbym się mylić.
Jarosław Królewski....Nie jestem fanem.
|