Blaszczu16 napisał(a):

Przecież Gołda rozmawiał z miastem w lecie wiec nie pisz bzdur, że nie prowadzili dialogu. Sarapata w tym czasie szukała planu "B" i szukała zastępczego stadionu - miał to być stadion w Gliwicach.
Dopóki nic nie jest udowodnione Sarapacie to wczorajsze skandowanie i posty w tym temacie na temat Pani Prezes są bardzo krzywdzące.
Sarapata zawsze uważałą, że tylko sukces może nas odbić od dna. Postawiła wszystko na jedną kartę i przegrała.
|
W dużej części masz rację, choć mam swoje zdanie na jej temat. Tak mówimy o tych dowodach, a najlepszym dowodem jest to, w jakim miejscu znalazł się klub dzisiaj. Ale nie o tym chciałem. Bo napisałeś że postawiła na jedną kartę wszystko bo potrzebny był sukces. W mojej opinii grubo przecenianiu awans do pucharów jako sukces. Tam pieniądze zaczynają się w grupie, o której możemy pomarzyć tak jak wszyscy inni w tej lidze compokazala rzeczywistość. I sam awans do kwalifikacji nic by nam nie dał. Przy dobrych wiatrach wyrównałby kaprysy carrillo i jego sztabu więc co to za plus? Najlepiej to pokazuje przykład żaboli co daje awans do kwalifikacji pucharowych. I nie chodzi mi o miejsce w lidze tylko budżet.