goodbay napisał(a):

|
no tak faktycznie , ale jadac takim tokiem rozumowania to my daleko nie zajedziemy zwlaszcza ze jestesmy praktycznie na dnie , i to maja byc wg Ciebie atuty?łatwo mozna sobie zyc za pozyczone pieniadze , ale problem pozostaje w tym z czego je oddac , zwłaszcza gdy nic nie robi sie w tym kierunku zeby z tego wyjsc , to jakie sa to plusya pamietac nalezy ze mialo sie nato ponad 2 lata , a tu sytuacja z dnia na dzien jeszcze bardziej sie zagmatwala,to wiosek z tego taki za ta praca niezbyt przynosiła dochody , wiec kto sie tu własciwie cofa?
|
Problem w tym, że wbrew wierze niektórych chętnych do wzięcia Wisły nie było. Przyczyny to gigantyczne długi, UFA, horrendalnie drogi bubel jakim jest nasz stadion w połączeniu z presją medialną i kibiców na sukces. Szansa na sukces znikoma, ryzyko obrzucenia gównem bardzo wysokie. Ci sami ludzie którzy teraz im będą dziękować za rok każą im wypier..., bo jak to możliwe, oczy krwawią, gdzie puchary?
TS miał to pociągnąć pod następnego właściciela, pociągnął dwa lata. W międzyczasie zrobili all-in, które tylko przyśpieszyło upadek.
Jeżeli dojdzie do przejęcia to chylę czoła przed tymi ludźmi, bo mają jaja z żelbetonu.