|
Trochę szkoda tych dwóch punktów, ale patrząc na drugą połowę to trzeba się cieszyć z tego 1. Myślę, że Jagiellonia mogła nas trochę zlekceważyć i to dla nich źle się skończyło w I połowie. W drugiej już był inny obraz gry.
Moim zdaniem na plus pokazał się Lis, który miał kilka udanych interwencji. Faktycznie może z czasem wskoczy na stałe poziom wyżej.
Co do frekwencji. Prawie 14 tys. nie jest złym wynikiem, ale w obecnej sytuacji klubu byłoby fajnie jakby jednak kibice bardziej się zmotywowali. Może będzie tak na Lechu, aczkolwiek termin jest trochę niefortunny.
|