|
To naprawdę grubo musi być że Sarapata stawia w takiej sytuacji inwestorom warunki i chce zostać na stołku. Tu przecież nie chodzi o te kilkadziesiąt tysięcy miesięcznie pensji prezesa tylko o na zapanowanie nad sytuacją i przykrycie grubszych spraw. Ciekaw jestem jakie argumenty były w grze po obydwu stronach.
|