Wyświetl pojedynczy post
czaro
Senior Member
 
 
Od: 11.2004

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#10949
Stary 08.12.2018, 17:09
PhantomRanger napisał(a):Wyświetl post
1. Jeżeli medialne doniesienia się potwierdzą i z Wisły rzeczywiście wyprowadzane były pieniądze, wówczas defraudację majątku Spółki Akcyjnej nazwiesz błędem?
2. PSM niech lepiej już nic nie mówi, bo jak rozmowy [bo chyba się toczą/będą toczyć] upadną wyjdzie przed kamerę i wyleje swoje krokodyle łzy jak to dobrze chciała, ale nikt nie chciał pomóc. Ta Pani okazała się nie mniej kłamliwa od poprzedników.
1. Oczywiście, że nie. Ale ja się zatrzymałem na nepotyzmie w ramach towarzystwa około-tsowego. Mówi się już o defraudacji? Tzn. mówi ktoś więcej No i właśnie, mówi się.
2. Pełna zgoda. Ona się powinna wstydzić, ale wstyd na skutek popełnionych błędów i nieudolności jest czym innym niż poczucie winy wywołane przestępstwem, co sugerowało kilku krzykaczy.

Dodatkowo jeżeli TS/Sarapata próbuje stawiać warunki i na sprzedaż oferuje 49% akcji to niestety, ale topi ostatnie deski ratunku, które gdzieś tam ledwo unoszą się na powierzchni. I jeżeli tak jest to okazuje się, że nawet paraliż decyzyjny związany z jej odwołaniem nie był złym pomysłem, tylko że a) to może być tylko tzw. fakt medialny, b) kto miałby teraz odwołać zarząd i poprowadzić rozmowy, jeśli to TS by odwoływał, a chętnych do zwijania Wisły nie ma.

Czytam artykuł Migi, w którym nazywa Sarapatę "osobą z półświatka". Nie jestem z Krakowa. Być może, gdybym był, miałbym pełniejszy obraz sytuacji. Z mojej perspektywy sytuacja nie jest taka czarno-biała, a Miga to manipulant. Sarapata to radca prawny, gdyby popełniła przestępstwo straciłaby uprawnienia do wykonywania zawodu.

Ja naprawdę staram się na to wszystko racjonalnie patrzeć i chciałbym o tym racjonalnie rozmawiać. Na pewno przeceniłem TS i zarząd, oceniam ich teraz krytycznie, ale podstawy do takiej oceny pojawiły się stosunkowo niedawno. Błędy się nawarstwiały (polityka kadrowa i transferowa, później pr-owa), następnie dwa strzały od miasta i mediów, a teraz tąpnięcie. I nie, nie wybielam zarzadu/nie pisze oględnie, po prostu dostrzegam, że część błędów popełnili sami z siebie, a część wynikła z niesprzyjających okoliczności, którym nie potrafili albo wręcz nie mogli się przeciwstawić. Być może przyjdzie mi jeszcze bardziej zrewidować zdanie.

Dopóki jednak nie mam podstaw do zmiany zdania, to teksty o zbrodniach i więzieniu kwituję tak, jak kwitowałem osoby, które oskarżały TS o to, że nie chce oddać klubu inwestorom z Niemiec, ze Stechert Gruppe.
Ostatnio edytowane przez czaro : 08.12.2018 o godz. 17:11.
Konta "czaro" na innych portalach (w tym tt) nie są moje. Nie odpowiadam za publikowane tam treści.
Odpowiedz cytując