Wyświetl pojedynczy post
MackoKurko
Member
 
Od: 05.2018

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#10905
Stary 07.12.2018, 22:05
Pomyślmy o tym, co się dzieje inaczej... połączmy fakty:

Miasto powiedziało, że nie będzie negocjowało z obecną władzą w klubie.
Miasto przyspieszyło spłacanie długów i zmusiło Wisłę do płacenia horendalnych sum za mecze.
Mamy długi.
Jesteśmy niewypłacalni
.
Kto za to odpowiada?

Jeśli to prawda, że sytuacja jest jeszcze gorsza niż mówią "oficjalne" źródła, to winna jest Pani Prezes, Zarząd, Rada Nadzorcza i w zasadzie też właściciel (TS). Można się zgodzić z tezą, że wyciągnęli klub spod kierownicy rowerzysty, ale bronienie zarządu, który nie złożył wniosku o upadłość/restrukturyzację w odpowiednim momencie jest idiotyzmem. Nie uważam, że Pani Prezes była tragiczna i zła, jej prezesura miała swoje dobre strony, w mniej kryzysowej sytuacji powinna być nim dalej, ale nie oszukujmy się fatalne negocjacje z miastem (od 2 lat) i brak wniosku o upadłość powinny sprawić, że pod np. Cupiałem spadłaby ze stołka już co najmniej rok temu, a brak wniosku o upadłość to nic innego, jak działanie na szkodę spółki (!). Na chwilę obecną nie ma sensu jej zmieniać, bo to nie jest dobry moment. Zmiana powinna nastąpić dopiero wtedy, kiedy coś w tym klubie się poukłada w kwestii źródeł finansowania.

Dzisiaj można mieć tylko nadzieję i ufność w kierunku "grupy biznesmenów" oraz wspierać klub, bo 30 mln to dla Wisły bez pieniędzy to jednoznaczny wyrok IV ligi nawet przy pomocy socios i pełnych trybun na najbliższych meczach.
Odpowiedz cytując