|
Było wiadomo, że to nie wypali(za dużo podmiotów). Jednym nie pasował dług, innym nie pasuje rozkład sił i "ważności", a innym pewnie kwoty jakie trzeba wpompować na starcie. To że ktoś pisze(kolejny anonim internetowy), że nic straconego to pozostawię to bez komentarza...
Teraz jakie zostały alternatywy? Jedynie miasto i spółka Ekstraklasa. Chińczyków traktuję jako totalne sci-fi. Problem w tym kto zarządza Wisłą(tzn. bez pojęcia w/s prowadzenia klubu piłkarskiego, bez wiedzy i z zerową wiarygodnością). Wiadomo, że TS miał być przejściowy. Mieli tyle czasu na znalezienie właściciela, więc tym bardziej mało mam wiary w to, że w kilka dni ktoś taki się znajdzie. Jeżeli piłkarze zaczną wykonywać nerwowe ruchy to ...
|