MaLk napisał(a):

|
Dopóki będziecie poruszać się w błędnym kole, że musi być jeden główny winowajca, a wina jednego niweluje winę pozostałych, w życiu nie dojdziecie do żadnych sensownych wniosków...
|
Stoisz na straconej pozycji: czarne albo białe, inne wytłumaczenia nie istnieją, są zbyt skomplikowane i rodzą niepotrzebny niepokój
