|
Czy ktoś mnie może oświecić dlaczego nie możemy podpisać z miastem umowy na stadion trochę w stylu Garbarni?
Jakieś dwie trybuny na mecz, a w przypadku topowych spotkań na trzy, albo (zaszalejmy) na cztery?
Faktem jest, że to Majchrowski chciał mieć tak olbrzymi i kosztowny stadion na Euro, a teraz Wisła, która tak dużego stadionu nie potrzebowała, musi płacić.
Czyżby przy budowie stadionu zawarto jakąś umowę, że albo wynajmujemy od miasta cały stadion, albo nic?
To tylko moje zdanie, z którym nikt nie musi się zgadzać
...nie będę wchodził w dalsze dyskusje z idiotą....
|