|
Obarczanie Panią Marzenę Sarapatę za obecną sytuację jest w moim odczuciu trochę niesprawiedliwe i krzywdzące.
Wiadomo w jakiej sytuacji TS przejmował Wisłę, gdy ta miała już wielomilionowe długi.
Fakt, popełniła błędy, ale to nie ona doprowadziła klub do tak krytycznej sytuacji.
Raczej próbowała reanimować umierającego.
A Pan Cupiał? Mimo szacunku jakim należy go darzyć... czemuś Boguś nie sprzedał Wisły, gdy Kita chciał ją kupić?
Zostawiłeś swoje ukochane dziecko w tragicznej sytuacji.
Gdzie są ci wszyscy kibice sukcesu, którzy fetowali mistrzostwa na rynku?
W takim momencie klubu wszystkie bilety powinny byc wykupione.
Szkoda, że tak się to wszystko potoczyło.
Jeszcze tli się we mnie nadzieja.
|