Wyświetl pojedynczy post
No_look_Pass
Member
 
Od: 10.2009

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#10714
Stary 03.12.2018, 22:25
Jam55 napisał(a):Wyświetl post
Ja również nie bardzo wierze w angoli ani kitajców chociaż jakaś iskierka nadziei się jeszcze tli. Niestety mamy sytuacje ze przy tym Zarządzie nie ma najmniejszych szans na pomoc miasta. Chyba jedynie co nam pozostanie jeśli nic nie wyjdzie z inwestorem to od razu zmienić zarząd, odciąć się całkowicie od pana M. i iść do miasta po pomoc. Wydaje mi się ze jeżeli na czele Wisły stanąłby ktoś z doświadczeniem i wizja, który miałby plan restrukturyzacji spółki to może miasto wtedy by nas wspomogło. Dla nas pożyczka w granicach kilku milionów z kilkuletnim okresem spłaty pozwoliłaby na spokojne dogranie sezonu, sprzedanie piłkarzy którzy mogą dać nam jakiś zarobek i w przyszłości możliwość wyjścia na prosta. Niestety w ratuszu pani prezes jest spalona i w sumie wcale się nie dziwie. Jedynie problem jest gdzie znaleźć taka osobę która by to dalej pociągła, która mogłaby być na tyle wiarygodna żeby być równorzędnym partnerem dla miasta.
No to jest jedyne rozwiązanie, przekształcenie w nową spółkę, odsunięcie nieudaczników, pełna transparentność i plan restrukturyzacji. Wtedy miasto w ogóle mogło by usiąść do rozmów, bo im przecież też nie zależy na tym, by stadion stał pusty i przynosił jeszcze większe straty.
Ale z Sarapatą nikt rozmawiał nie będzie, bo nikt nie chce być kojarzony ze środowiskiem przestępczym, które jej w klubie nie przeszkadzało.

Teraz tylko trzeba przekonać panią Marzenkę, żeby zabrała kolegów i wynieśli się tam, skąd przyszli. Problem w tym, że nic takiego się nie stanie, bo część kibiców jej broni, druga część się boi, trzecia ma gdzieś.
Odpowiedz cytując