Wyświetl pojedynczy post
Jam55
Senior Member
 
Od: 01.2016
Skąd: NYC

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#10712
Stary 03.12.2018, 22:10
Ja również nie bardzo wierze w angoli ani kitajców chociaż jakaś iskierka nadziei się jeszcze tli. Niestety mamy sytuacje ze przy tym Zarządzie nie ma najmniejszych szans na pomoc miasta. Chyba jedynie co nam pozostanie jeśli nic nie wyjdzie z inwestorem to od razu zmienić zarząd, odciąć się całkowicie od pana M. i iść do miasta po pomoc. Wydaje mi się ze jeżeli na czele Wisły stanąłby ktoś z doświadczeniem i wizja, który miałby plan restrukturyzacji spółki to może miasto wtedy by nas wspomogło. Dla nas pożyczka w granicach kilku milionów z kilkuletnim okresem spłaty pozwoliłaby na spokojne dogranie sezonu, sprzedanie piłkarzy którzy mogą dać nam jakiś zarobek i w przyszłości możliwość wyjścia na prosta. Niestety w ratuszu pani prezes jest spalona i w sumie wcale się nie dziwie. Jedynie problem jest gdzie znaleźć taka osobę która by to dalej pociągła, która mogłaby być na tyle wiarygodna żeby być równorzędnym partnerem dla miasta.
Odpowiedz cytując