Rience napisał(a):

|
Zamarzyły się puchary a dokładniej liga mistrzów również Cupiałowi, i podejrzewam że wszystkim kibicom również się marzyły, i dlaczego twierdzisz że posypało się przez to że obecnemu zarządowi zamarzyły się puchary, a nawet jeśli to co w tym złego? Skąd wiesz że kasa by się nie znalazła na puchary gdyby nie majowe wydarzenia? tak ciężko połączyć pewne fakty? Że zatrzymania i list gończy za Miśkiem w maju a nie długo później problemy finansowe i Sarapata jak dziecko we mgle razem z Dukatem gdzie oboje zaczeli się skupiać na idiotycznych wywiadach wybielających siebie po reportażu i odcinających się od "kiboli" i przy okazji pogrążaniu jeszcze bardziej klubu, zamiast skupić się na klubie i zawodnikach ? Miłość taka była że przez 2 lata rządzenia Towarzystwa Sportowego wszystko było dobrze, żaden zawodnik nie narzekał, kończyliśmy tabele w pierwszej ósemce, atmosfera w klubie też chyba była niezła, nikt się nie skarżył, bo media zaraz by podjęły temat,kasa była na wypłaty, na wynajem stadionu, skąd? Nie interesuje mnie skąd. Przyszedł maj, zabrakło tych kiboli, i wszystko jebło nagle z dnia na dzień.
|
Mając na uwadze to jak skończył się podobny plan tylko z dużo większą kasą zarząd nie powinien stawiać wszystko na jedną kartę z Carillo i innymi. Plan Cupiała był bardziej realny niż ten ostatni. Poza tym jakby Cupiał nie miał swoich problemów w firmie, to wyszedłby z Wisłą na prostą. Niestety dwóch ciosów (w Wiśle i w TF) nie wytrzymał, a zapewne nie spodziewał się, że nagle zacznie się wszystko sypać i skumulują się różne problemy.
W przypadku fiaska Marzeny wiadomo było, że będzie płacz. Chyba, że liczyli, że do tego czasu (czyli dzisiaj) znajdzie się jakiś poważny inwestor, który wyciągnie nas z dna, ale to tak jak nabrac kredytów, a potem liczyć , że trafi się szóstkę w totka.