To może jeszcze raz napiszę. I czytajcie ze zrozumieniem.
Podobno
WSZYSCY zawodnicy mieli się wstrzymać do końca roku z nerwowymi ruchami. Inni jakoś nie złożyli wezwań do zapłaty
zgodnie z zawartą umową (taka była podobno niepisana umowa między zawodnikami). Pytanie dlaczego .... I
jak się teraz czują inni zawodnicy (!!!).
Może część osób zapomniała jak psioczyli na zachowanie Carlitosa ? To ewidentny krok żeby odejść (za darmo albo za jakieś drobne) do innego klubu z którym są już dogadani.
A podobno tak Wam zależy na dobru klubu. Coś tu się nie zgadza chyba. Popieracie rozkradanie Wisły przez inne kluby ?
Przemyślcie na spokojnie i życzę miłej reszty niedzieli
