|
Wydaje mi się, że największym błędem TSu było uwierzenie, że deal z Bargielem jest klepinięty. Trochę popuścili pasa i teraz się to odbija czkawką. Mniejszym błędem, ale też błędem było zatrudnienie Carillo. Pieniądze jak na nasze warunki absurdalne. Ale to pewnie był wynik pierwszego błędu.
"Nieważne, czy Wisła bedzie wtedy mistrzem Polski, czy ekipą I, II czy III ligową. Swe ostatnie mecze w karierze chcę rozegrać z Białą Gwiazdą na piersi."
|