|
Czytam te rozważania i nie wytrzymuję ze śmiechu. Obecny zarząd TS powiększył zadłużenie tak przemyślanymi działaniami, jak zatrudnienie Carillo czy poniesienie pensji z niespełna 300 tysięcy rocznie do 700 tysięcy. Jak sądzicie, że to nic, to was informuję, że dzięki temu puściliśmy Lloncha za darmo, zamiast na nim zarobić, a Carlitosa za czapkę gruszek. Niegospodarność goni niegospodarność.
Wy myślicie, że z nimi u steru odnajdujemy się w czwartek lidze? Bredzicie o jakiejś walce, ale wpłaty czy bilety wciąż przechodzą w którymś okresie przez niegospodarny zarząd, nic dziwnego, że nie ma chętnych do finansowej pomocy, skoro u steru wciąż są nieudacznicy.
Jeśli chcecie walczyć, skrzyknijcie ludzi i wywieźcie Sarapatę z sharksami na teczkach, zamiast ich usprawiedliwiać.
4 liga to będzie sportowa śmierć. Łodzi widocznie nie znacie i nie wiedzie, że tam jest większa mobilizacja kibicowska niż u nas. Głównie dlatego, że nie ma zbytnio co tam robić. W Krakowie na każdym kroku znajdziesz coś, co pozwoli wypełnić tę pustkę.
|