Ela napisał(a):

Szkoda, że tak uważasz.
Przecież w tym projekcie nie chodzi o to aby się tym piwem naj..ać tylko aby pomóc klubowi.
Dostaje się za to wysokojakościowy produkt stworzony z sercem, przez kibiców dla kibiców, w estetycznym i ciekawym opakowaniu, idealny na specjalne okazje albo na prezent.
Kwota ze sprzedaży nie będzie duża i nie uratuje Wisły z jej kłopotach finansowych, ale w świat idzie przekaz, jak kibice wspierają klub, tworzy się dobry PR 
A kto wie - gdy projekt się rozwinie, stworzy się marka - pieniądze mogą być większe.
Piwo będzie kosztowało 13 zł. Tyle ile każdy polski kraft w pubach. Co jak na tak limitowaną ilość, jest ceną dobrą. Tu ukłon w stronę Pracowni Piwa, bo dostaliśmy dobrą ofertę.
W Warszawie krafty w knajpach kosztują więcej 
Natomiast już cena piwa z kega - które będzie się lało z kranu U Wiślaków na premierze 15.12 oraz przed i po meczu z Lechem, będzie niższa - 11 zł.
p.s.
Myślę, że w następnych rzutach nic nie stoi na przeszkodzie aby uwarzyć coś bardziej klasycznego.
Dobrego pilsa lub lagera ze świecą szukać.
|
Ja wiem że nie chodzi o to żeby się najebać i naprawdę życzę temu projektowi jak najlepiej. Natomiast porównuje cenę do piwa kraftowego w sklepie i dlatego 13 zl za butelkę to moim zdaniem dużo. Argument, że w Warszawie w pubie jest jeszcze drożej też do mnie nie trafia. W Berlinie pewnie jest jeszcze drożej, ale nie chodzi o to żeby się licytować. Natomiast sama widzisz pytania o lagera i pilsa, bo popyt na "dziwne drogie piwka" w realu wcale nie musi odpowiadać temu, co się pisze tutaj w necie. Zresztą tego też jesteś świadoma jak mniemam. I tak wysoka cena raczej nie pomaga.
Jeśli sprzedanie 600 sztuk to będzie sukces, to spoko. Natomiast ja nastawiony byłem na to, że będzie można sobie podjechać raz na jakiś czas, kupić parę sztuk do domu i kosztować. Po prostu może od początku nie skumałem idei czy coś. Ale nie będę autorom mówił co mają robić, to tylko moje 3 grosze. Powiedzenia tak czy siak.