krzaq12 napisał(a):

Przynajmniej mamy jasność. Sarapata zgodzi się na wiele by klub sprzedać, żadnych warunków nie postawi, z nikim targować się nie będzie.
Po prostu z pocałowaniem ręki klub odda. Byle tylko komuś kto ma jakikolwiek kapitał, a nie jakiemuś gagatkowi typu Mereś.....
|
No ale to nie jest żadna nowa wiadomość. Problem w tym że nikt chętny się nie pojawił. Pomijając długi udupia nas stadion którego koszty wynajmu ledwo się bilansują przy realistycznej frekwencji, którego miasto nie naprawia i nie ma nawet praw autorskich do niego. Nikt zdrowy psychicznie nie właduje się w takie bagno.