|
Dłużnik jest od dawna niewypłacalny, nie reguluje zobowiązań prywatno i publicznoprawnych, wniosek o upadłość winien złożyć miesiące temu, a ty się zastanawiasz czy złamał prawo?
A co do szkody - to dłużnik musi udowodnić że szkody nie ma i ze nie ponosi winy, a nie wierzyciel. Na tym polegają domniemania i ciężar dowodu z nimi związany.
Już widzę te dowody zarządu.... może planowanie splaty zobowiązań poprzez sprzedaż Carlitosa za 2 mln euro?
|