|
Ale winą Majchrowskiego są wały ze stadionem, jego cena i czynsz końcowy. To że jest on bublem architektonicznym na którym da się co najwyżej zrobić zlot świadków Jehowy też.
Dalej - domaganie się spłaty akurat kiedy sprzedawaliśmy nasze jedyne aktywo bardzo nam pomogło. Tak jak horrendalnie drogi czynsz wzięty z dupy (cena stadionu i że nikt za niego nie siedzi to kpina). Inne miasta pomagają klubom, Kraków pomaga odrobinę Cracovii.
Klapki na oczach masz Ty, niestety. Nie wiem czy bardziej kochasz czerwonych czy nienawidzisz PiS-u, ale interes Wisły ewidentnie Ci latał jak wrzucałeś karteczkę do urny.
Tu nie chodzi o PiS, tylko Majchrowskiego. Każda inna opcja była lepsza dla Wisły. On miał, ma i będzie miał wywalone bo stadion spełnił już swoje zadanie. Kto miał na nim zarobić już zarobił.
Tyle że teraz już za późno na takie rozważania. Jeżeli nie zdarzy się cud (chiński inwestor) wylądujemy w czwartej lidze. A cuda zdarzają się rzadko.
Ostatnio edytowane przez wolfy : 29.11.2018 o godz. 12:19.
Już za cztery lata,
Już za cztery lata,
Może będzie Ekstraklasa!
|