regan napisał(a):

|
Dla niektorych wazniejsze jest to czy ktos jest lub nie jest z PISu niz to czy ktos szkodzi Wisle. Akurat za tego PISu ruszyli ostro z obwodnica i s7, gdzie za poprzedniej władzy polnocna obwodnica miala charakter drogi krajowej i nawet Jacek przyznal ze w koncu normalny minister infrastruktury z ktorym idzie sie dogadac. Ale zaslepieńce otumanieńce polityczne widza tylko swoimi fanatycznymi oczami szyldy partyjne a nie interes własny. To jest smutne
|
1000 procent racji.
Układ budowany przez komunistę, składający się z towarzystwa wzajemnej adoracji, gdzie nikt nikomu krzywdy nie zrobi i nikt nikogo się nie boi. Była okazja zatrzymać hucpę deweloperską, to nie bo PIS.
Polakowi, a zwłaszcza krakusowi to dobrze jest tylko w tedy kiedy go się je...e w du....e. A jak mu ktoś coś daje to jest be, bo jest z PISu.
Z wieloma kibicami Wisły jest widzę tak samo ..... dobrze im jak ich je.....ią