|
Dla niektorych wazniejsze jest to czy ktos jest lub nie jest z PISu niz to czy ktos szkodzi Wisle. Akurat za tego PISu ruszyli ostro z obwodnica i s7, gdzie za poprzedniej władzy polnocna obwodnica miala charakter drogi krajowej i nawet Jacek przyznal ze w koncu normalny minister infrastruktury z ktorym idzie sie dogadac. Ale zaslepieńce otumanieńce polityczne widza tylko swoimi fanatycznymi oczami szyldy partyjne a nie interes własny. To jest smutne
|