|
W jaki sposób wbił nóż w plecy? Nie bronię Majchrowskiego, ale to ze w końcu się stanowczo upomnial o swój hajs to normalne, a to że nie do końca uśmiecha mu się układanie z patologia, która za Wisła w tej chwili stoi - no to sorry, nie ma się co dziwić.
Co nie zmienia faktu, że ma kompletnie wywalone na sport w Krakowie i to fakt. Równowagę między kultura a sportem da się wywazyc, gdyby tylko były chęci. "Festiwale" szeroko pojęte są w Krakowie potrzebne, taka charakterystyka miasta natomiast zmiana proporcji na chociażby 20-80 byłaby już sporym udogodnieniem.
|