W obecnej sytuacji nawet pożyczkę od Filipiaka bym rozważał, chyba było kiedyś cos takiego na lini Bayern - Borussia, po prostu zwykły biznes, zresztą hipokryzja by to było w świetle zaplecza zarzadu

Nie wiem skąd taka luźna akceptacja romantycznej przygody od 4 ligi.