starczy popatrzeć na sprawozdania finansowe Wisły z poprzednich dwóch lat, by się przekonać, że klub był zarządzany na bogato. Skoro były problemy finansowe, to - patrząc na te sprawozdania - można było znaleźć oszczędności, a zarząd znacznie sobie podniósł wypłaty, zwiększono zatrudnienie â komentuje radny Andrzej Hawranek (PO). W poprzedniej kadencji był szefem Komisji Budżetowej Rady Miasta Krakowa. Na jej posiedzeniu w lipcu ubiegłego roku przedstawiciel urzędu na podstawie sprawozdania finansowego wyliczał, że w 2017 r. władze Wisły wydały na dwóch członków zarządu 727 tys. zł, a w sprawozdaniu z 2016 r. w opłatach związanych z funkcjonowaniem zarządu wykazano 292 tys. zł
Czytaj więcej: https://gazetakrakowska.pl/krakow-wisla-na-dnie-miasto-nie-pomoze-klubowi-z-takimi-wladzami/ar/13695348
chyba wszystko jasne..