Wyświetl pojedynczy post
MaLk
Socios Wisła Kraków
 
Od: 08.2016

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#10344
Stary 27.11.2018, 21:57
Rience napisał(a):Wyświetl post
Poza tym, czy byli jacyś chętni na przejęcie Wisły od Cupiała/Meresińskiego?
Rzecz w tym, że tego się nigdy nie dowiemy, ale być może były na to szanse.

Problem polega na tym, że Cupiał szukał kupca na klub na zupełnie innych zasadach - z ogromnym długiem, który figurował jako pożyczka i którego spłaty dodatkowo (w mniejszym lub większym stopniu) oczekiwał. To sprawiało, że każdy potencjalnie zainteresowany pukał się w czoło i odchodził.

Kiedy już poszedł po rozum do głowy, de facto zmuszony przez ultimatum EBOiR, zaczął prostować sytuację, w dużej części dług ten likwidując (konwersja długu). Tylko w ten sposób miał okazję sprzedać komuś klub.

Tylko że nie za bardzo jakikolwiek potencjalny poważny nabywca miał okazję się o tym dowiedzieć, bo sprzedał go (pytanie czy sam Cupiał, czy raczej jego córka) tuż po przeprowadzeniu konwersji i jednocześnie tuż po ogłoszeniu, że nie ma już potrzeby pilnej sprzedaży klubu, praktycznie z dnia na dzień, gościowi znikąd, który akurat tamtędy przechodził, z tragarzami (w leasingu i podrobionymi), czyli Meresińskiemu.

Śmiem twierdzić, że na podobnych warunkach, jakie zaakceptował Meresińskiemu, znalazłby wtedy przynajmniej kilku chętnych do przejęcia klubu. Bo warunki te były po prostu drastycznie obniżone w stosunku do tego, czego oczekiwał kiedyś. Oczywiście trzeba było wtedy dołożyć sporo do tego biznesu, ale jednak nie aż tyle, co dzisiaj.

Natomiast jest rzeczą oczywistą, że w okolicznościach, jakie powstały potem, od Meresińskiego klub mógł przejąć tylko TS, nikt poważny na takich warunkach wtedy już by nie wszedł.
Odpowiedz cytując