Uważam, że bronienie Sarapaty i całej wierchuszki od x czasu doprowadziło do tego co się w tej chwili dzieje - ale wiem wiem, nie jestem z kumatych, przecież wymarzona i oczywiście jak najbardziej realna frekwencja po 25 tys na meczu rozwiązałaby wszystkie problemy
Proponuję obowiązkowa zrzutke w przerwach na wypłaty dla piłkarzy i zakaz wejścia na stadion bez 5 nipow z potencjalnymi Sponsorami. Wolumen nie istotny.
Czy naprawdę niektórzy nie są w stanie zrozumieć, że ta kobieta (jako symbol całego zarządu) jest za to odpowiedzialna i powinna być już dawno pozegnana? Czy nadal to spisek Jadczaka, Migi, Majchrowskiego i Weszło?