Czyli anglicy to biedaki z pomyslem, na ktory rownie dobrze moze wpasc kazdy, np. Mereś lub Stechert. A ta ich "pozyczka" to pewnie pic na wode fotomontaz lub wysoce oprocentowana "chwilowka"
Pozostala jedyna i oatatnia nadzieja w lódzkim biznesmenie i j jego azjatach ... inaczej 4liga