|
12 czy 24 to już chyba kwestia tylko tego, czy zarząd nie spóźnił się z wnioskiem o upadłość i rzecz istotna dla potencjalnego nabywcy akcji.
Dla nas istotne jest to, że klub nie ma środków i wpływów koniecznych do funkcjonowania, a bez dokapitalizowania nie odzyska płynności.
Żaden kibic i żadna akcja socios tego nie zmieni. Pozostało podziękować piłkarzom i liczyć na szczęście: zbawcę na białym rumaku albo wyrachowanego cwaniaka, który kupi nam jeszcze trochę czasu tak, jak to robili w Ruchu.
Niezależnie od przyszłości odpuściłbym sobie rozliczenia. Z jednej strony nie było nikogo innego do poprowadzenia Wisły niż TS, dzięki tym ludziom wszystko nie wypieprzyło się już dwa lata temu. Z drugiej, być może udałoby się uniknąć obecnej sytuacji, gdyby nie złe decyzje i praktyki.
Konta "czaro" na innych portalach (w tym tt) nie są moje. Nie odpowiadam za publikowane tam treści.
|