PhantomRanger napisał(a):

|
Wybacz, ale ze stadionem to sama Prezes Wisły sprawę przeorała. Wynegocjowała 2 letni okres spłaty i w zasadzie na tym się skończyło. Gdyby wpłacała chociaż 1/4 wynegocjowanej miesięcznej raty, zamiast zatrudniania piłkarzy, którzy byli tutaj na wycieczce, nie byłoby w lecie tego cyrku ze stadionem. Miasto widziałoby wolę spłaty długu względem nich i pewnie inaczej by się to potoczyło. My zaś Carlitosa nie musielibyśmy sprzedawać do 7 za czapkę gruszek. Teraz to historia i liczymy na cud, a w dwa komplety na najbliższych spotkaniach po prostu nie wierze. Ba, 20 tys. będzie niezłym wynikiem.
|
Oczywiście masz rację w tym, co piszesz na temat spłaty. Temat został praktycznie w całości olany i to się zemściło w najgorszym możliwym momencie.
Mnie chodziło o to, że z powodu zawieruchy ze stadionem Wiśle wypadło z budżetu kilka ładnych baniek (wpływy z C+, sporo wyższa kwota z transferu Carlitosa), które znając życie były wpisane w planowany budżet i gwarantowały w miarę bezpieczne wegetowanie w tym sezonie.