|
Ten Londyn brzmi jak totalny absurd... Cóż zostaje nam modlitwa.
Ciekawe że na trybunach nie ma pocisku na zarząd ani jednego negatywnego głosu. Za czasów telefoniki to by brakło miejsca na transy...
Sarapata musi odejść. To nie jest porażka to jest kompromitacja
|