|
Spojrzałem na artykuł w Krakowskiej.
Jeśli ktoś tych Anglików w klubie traktuje poważnie i oni na serio uznali, że warto się spotkać, to dla tych ludzi nie ma nadziei.
Zainteresowało mnie coś innego. Po co w bankrutującej Wiśle zastępca rzecznika prasowego? Serio pytam, nie znam się na PR. Nie można zaoszczędzić na tym dziale?
Konta "czaro" na innych portalach (w tym tt) nie są moje. Nie odpowiadam za publikowane tam treści.
|