Vinci napisał(a):

Z Thwaite trochę przesadziłeś. Sądzę, że jednak z tym drugim Australijczykiem potrafili piłkę prosto kopnąć. Stawianie go w jednym szeregu z "ładzią" jest jednak niesprawiedliwe.
Pamiętacie krótki epizod Andreasa Riosa z River Plate? Jakoś nie mogłem nigdy oprzeć się wrażeniu, że zbyt lekko z niego zrezygnowali. Później chyba nawet gdzieś w Brazylii dobrze się pokazał.
|
Ponad bańka niechby nawet usd (a nie euro) za Riosa w 2011 to już było dla Wisły o wiele wiele za bogato.
Inna sprawa że (jak dla mnie) bzdurna suma za tej klasy grajka.