Wyświetl pojedynczy post
arti
Guest
 

Ignoruj użytkownika Pomoc
#13688
Stary 21.11.2018, 19:15
kbr napisał(a):Wyświetl post
Vidliczka - najgorszy piłkarz jakiego kiedykolwiek widziałem w naszej koszulce. Do takich asów dołączyłbym Edno - nieprzypadkowo nazwisko rymowało mu się z dno. I jeszcze Deci, drugi Brazylijczyk ściągnięty razem z Brassilią w 1999 roku.
Z pewnością choćby Omeonu, Fredriksen, Ouadja, Hiacu, Beto, Hristov, Kaczor, Thwaite, zawsze kulawy w Krakowie Varga, Sikorski, Brud, Nalepa, Uryga i paru innych było 10x lepszych od Vidlicki..:/
Moim zdaniem jak VV zagrał 2 czy 3x na swojej pozycji PRAWEGO OBROŃCY to był solidny zwłaszcza w obronie nawet biorąc pod uwagę wysoką klasę Wisły 2005.
Jego pierwszym pechem było to, że ściągnął go głupi Liczka, który przyszedł po Kasperczaku, a drugim że próbowano z niego na siłę zrobić skrzydłowego (tak się niszczy piłkarza) na co był za wolny, za słaby technicznie i za mało zadziorny. Nieporozumienie... tak jak i Liczka choć finansowo obaj pewnie nie stracili na epizodzie w Wiśle.
Największy zagraniczny platfus w Wiśle to któryś z tych których ja wymieniłem (plus Twój Deci w tym gronie). Większość z nich w ogóle nie umiała grać w piłkę, a moim zdanie akurat Vidlicka umiał.
Odpowiedz cytując