szym_ek napisał(a):

Głosy o pucharach są dla Wisły szkodliwe. Tak poprostu.
Rok temu włodarze Wisły też uwierzyli w puchary i mieliśmy 3 trenerów na kontrakcie a faktyczną pracę wykonywał jeden. Przez takie decyzje i wyolbrzymione nadzieje mamy teraz taką sytuację a nie inną.
Nie gramy o puchary. Gramy o przetrwanie. Priorytetem nie jest zatrzymanie obecnej kadry. Priorytetem jest (optymistycznie) uzyskanie jakichkolwiek pięniędzy ze sprzedaży zawodników w zimie.
|
Zgadzam się z Tobą. Póki chłopakom "żre", niech robią jak najwięcej punktów się da, każdy jest cenny. W zimie optymistyczny wariant to wyprzedaż, pesymistyczny to rozwiązanie kontraktów.
Przy wariancie optymistycznym za kasę ze sprzedaży spłacamy zaległości wobec tych, którzy pozostaną, uzupełniamy kadrę młodzieżą i walczymy o utrzymanie i dalsze przetrwanie.