sandomingo napisał(a):

Przeczytałem właśnie na TT wpisy Pani Rzecznik, która trudniejszą sytuację.finansową zrzuca na karb konieczności rozegrania 7 meczów u siebie w przeciągu 10 tygodni....
Ludzie, trzymajcie mnie...Wisły pod zarządem takich ludzi naprawdę nic nie ma prawa uratować...
Biedaki, musieli grać u siebie i zarabiać kasę z biletów i innych dochodów z dnia meczowego...Dodatkowo kibice zebrali kasę na 4 mecze...
To musi pierdyknąć, nie ma opcji
|
To trzeba było ruszyc piz.ę i zapełnić stadion na tych 7 meczach w lecie a nie pier.dolić teraz, jaki ty to Ę Ą i onegdaj jesteś.
I teraz nie było takiego problemu jakby klub miał zakładając
7 PIERDO.LONYCH MILIONÓW P.L.N więcej z samego tytułu wypełnionego stadionu w lecie.
Proste? Nie. Bo dla ciebie klub ma wyczarować z dupy 4-5 baniek dla piłkarzy a ty oczywiście przyjdziesz jeden baran z drugim raz do roku na derby czy na Legie i zaśpiewasz "Czy wygrywasz czy nie" albo drugą zwrotke hymnu, oczywiście po wygranym meczu, bo po przegranym zwyzywasz wszystkich od cip, debilów, kutas.ów.
Ogarnijcie się trochę.
.
.
.
.
.
.
Wiadomo, mamy zarząd jaki mamy. Poza tym janusze marketingu... PR-owsko zieloni jak paprotka w okresie dojrzewania wiosennego. Ale do chu.ja jak my mamy tak cały czas się przyglądać na agonie tego klubu, to zgaśmy lepiej światło, zamknijmy serwery, idźmy wszyscy w chooj obrażeni, tak jak część kibiców i organizacji na Wiśle już to zrobiła.
Szkoda nerwów, sił jak to i tak wszystko na marne, kiedy nikt nie potrafi się zmobilizować do tego, żeby przyszło na jakiś mecz więcej niż te jeb.ane 10 030. A to jest takie proste, że aż się zastanawiam czy ktoś po prostu nie robi tego specjalnie, żeby utrudnić uruchomienie pewnych mechanizmów by zmobilizować wszystkich do przyjścia na kilka meczy w komplecie. Jakiś Poznań potrafi, Widzew potrafi, Legia potrafi a my klub rzeszą kibiców nie? A to jest najprostszy sposób do wyjścia z gługów. Wysoka Frekwencja!