Wyświetl pojedynczy post
BlurgH
Senior Member
 
Od: 07.2010

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#44
Stary 11.11.2018, 07:45
Wychodziłem ze stadionu z mieszanymi uczuciami.
1. Przy Hymnie miałem ciary....
2. Przy stanie 2:0 byłem w euforii
3. Do końca pierwszej połowy chciałem rzucać paniami lekkich obyczajów, ale siedziałem na Vipach
4. W drugiej połowie chciałem pogryźć krzesełko
5. Na koniec uszło ze mnie powietrze...
Generalnie - wychodziłem zadowolony, ale niesmak pozostał

Czy tylko ja mam wrażenie, że środek pomocy gra "niechlujnie" ?
Czesiu... Co ty robisz zarazo
Odpowiedz cytując