Wyświetl pojedynczy post
Barti
Socios Wisła Kraków
 
Od: 04.2011
Skąd: Czyżyny

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#9817
Stary 10.11.2018, 09:30
Dlatego w nawiązaniu do tego co napisał AOT, idealną sprawą jest przynależność do socios. Można mieszkać nawet na Filipinach i nie być co dwa tygodnie na meczu, ale poprzez comiesięczną składkę na ukochany klub, czuć się aktywnym członkiem wiślackiej rodziny. Nie robimy tego dla Sarapaty. Takimi działaniami jak "socios" właśnie, pokazujemy ludziom z zarządu, że potrafimy wziąć sprawy w swoje ręce i nie oglądać się na nikogo. Zapamiętajcie to sobie.
"Gdyby nie słupek, gdyby nie poprzeczka
Gdyby się nie przewrócił, byłaby rzecz wielka
Gdyby to najczęstsze słowo polskie
Gdyby mama miała ...., to by była ojcem"
Odpowiedz cytując