rafalp_r22 napisał(a):

|
W którym miejscu wprowadziłem w błąd?
|
na przykład z jakimiś z dupy wyjętymi kwotami odnośnie zadłużenia wobec piłkarzy.
stary dziad napisał(a):

Żyj dalej kolego w chmurach i nie przejmuj się rzeczywistością ...
Możesz dalej zaklinać że Wisła nie ma tzw długów , możesz dalej uważać że wszyscy co o tym mówią to są oszołomy . Możesz dalej twierdzić że nie ma długu za stadion tylko że ten dług dopóki nie będzie spłacony to dalej istnieje . To że jest zabezpieczony na wpłatach z C+ i będzie rozliczony w przyszłości to znaczy tyle że przez parę lat o takie kwoty będzie pomniejszana żywa gotówka wpływająca do klubu. Czyli że braknie jej na inne rzeczy np . na pensje.
|
Z punktu widzenia bilansu, pieniądze na stadion są zabezpieczone w pasywach. Więc tego długu w bilnasie nie ma.
Zaklinacie rzeczywistość pisząc o kwotach wyjętych z dupy. Jakiś 20 milionach, jakiś długów za stadion, jakiś 6-7 mln dla piłkarzy. Źródło poproszę tych "rewelacji".
W tym momencie mamy problem z płynnością, gdyż środki, które powinny do nas trafić poszły na zobowiązania.
Dlatego należy teraz szukać finansowania żeby sprostać obecnym zobowiązaniom i nie narobić kolejnych długów.
Tak jak napisał PSYCHOLTSW. Zamiast się mądrować, to się mobilizujcie. Każde 20 tys na stadionie to jest +/- 0,5 mln zł więcej do budżetu. Chyba, że wam nie zależy na przetrwaniu klubu i liczycie, że ktoś klub uratuje za was. Na razie frekwencja wynosi 5112. Śmieszność. Kibice którzy się odwracają od klubu w trudnym momencie, moralnie nie mają prawa do zabierania głosu w żadnej sprawie dotyczącej Wisły.