PSYCHOLTSW napisał(a):

|
@szym_ek ale ja nie oceniam realności takiego założenia, tylko podaję, że gdyby tyle a tyle osób chodziło na mecze, bylibyśmy w innym miejscu. to samo przecież dotyczy sponsora, jeśli przyjdzie sponsor z grubym portfelem, to nasze problemy znikną jak za użyciem czarodziejskiej różdżki... takie są fakty. niestety kibice Wisły narzekają ale podstawowej rzeczy nie zrobią, nie kupią biletu na Wisłę. a ceny były kiedyś znacznie wyższe (biorąc pod uwagę obecnie najtańszy bilet i inflację).
|
nie piłem do Ciebie tylko do starego dziada
Oczywiście, że masz racje. Gdyby kultura chodzenia na Wisłę była taka sama jak np w Dormundzie to i łatwiej opanować finanse i łatwiej znaleźć sponsora i łatwiej się gra przy pełnym stadionie itp itd.
Niestety jest to w tej chwili nierealne i na poziomie analizy i ustalania budżetu trzeba brać realne liczby