|
Jeżeli już dojdzie do zmiany właściciela (w co również wątpię), to podejrzewam, że będzie to wyglądało to identycznie jak wtedy, kiedy TS przejmował klub od Meresia, czyli na zasadzie "Nie do końca ogarniamy, ale bierzemy to, bo jak nie, to będzie IV liga".
No chyba, że spóźnienie Gricuka wynika z tego, że zamiast na Balicach wylądował na Okęciu i czeka aż na cargo pojawi się wiadomy ładunek.
|