Kocur napisał(a):

Nie łapmy się za słówka - nie, park w całości jeszcze nie. Za to po kawałku tak.
Ogólnie od wielu lat więcej się wycina niż sadzi. Poza tym dodatkowym problemem jest, że dajmy na to - Developer wycina drzewa w styczniu 2018 a nowe ma obowiązek zasadzić po zakończeniu inwestycji - niektóre osiedla są wieloletnią inwestycją więc zanim zobaczymy sadzonki może minąć wiele lat.
|
Boli cię to że wydano pozwolenia na wycinkę, ktoś się sprawie przyglądnął, przynajmniej przerzucił te papiery a jakoś strasznie nie krzyczysz że PIS pojebion bo pozwolił na totalnie samowolną wycinkę tysięcy drzew?
Bolą pozwolenia wydane na jakiejś podstawie, w jakiś ramach, ale nie tupiesz głośno nogą że wprowadza się ustawę która pozwala wydać pozwolenie sprzeczne z mpzp, nie ze studium a z PLANEM!
A na końcu napiszesz że wyborca zły bo 500+ chapnie a głosu nie da na PiS. No rzeczywiście szmata z takiego wyborcy co się nie sprzedał.
Czym Majchrowski wygrywa. Tym że pokazuje że etykieta partyjna nie ma znaczenia. Z pisem miał koalicję, z po ma ale nigdy tej pojebanej wojenki nie przeniósł na krakowski grunt i tym wygrywa. Szczerze, gdyby go po nie przyparło do koalicji to by ich zniszczył w wyborach do rady a sam w pierwszej turze wygrał.
Tak że wasze sny, czy to prawe i sprawiedliwe czy nowoczesno europejskie w Krakowie pozostaną snami.