Wyświetl pojedynczy post
wolfy
Senior Member
 
Od: 01.2005
Skąd: Z Krainy Deszczowców...

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#93
Stary 04.11.2018, 17:54
raindog napisał(a):Wyświetl post
No, Piast i Zagłębie Sosnowiec mają zdecydowanie silniejszą paczkę niż my. Powiedz mi, komu mamy dziękować za ten wymarzony remis w pierwszym meczu i porażkę z Piastem tylko 0:2? Fakty są takie, że od dłuższego czasu nic nie funkcjonuje tak, jak powinno i naturalną koleją rzeczy, jest szukanie powodów takiego stanu rzeczy. Teraz forma Ondraska to najmniejszy problem, bo pomoc nie jest w stanie rzucić mu jakiejkolwiek sensownej piłki. Jest dużo improwizacji, stąd jak chcą rozegrać kontrę szybko, to najczęściej gubią piłkę; jak grają wolniej, to rywal jest wraca dwa razy szybciej. Pod względem przebiegniętych kilometrów nie wyglądamy źle. Po prostu głupio biegamy.

@czaro - rzucam tylko hipotezę. Za Carrillo byliśmy świetnie przygotowani fizycznie i nieźle się ustawialiśmy, ale była słaba atmosfera i brakowało szaleństwa w ataku. Na początku Macieja graliśmy rewelacyjny futbol, tyle, że brakowało skuteczności - masa sytuacji, ale mało bramek Przyszła skuteczność, ale poziom gry zaczął się obniżać. Na ten moment nie stwarzamy sytuacji, nie mam pomysłu na grę, kontry itp. Ogólnie regularny regres. I można się zastanawiać, jaki jest tego powód. Nie jestem za tym, żeby go zwalniać, bo nie można go oceniać po tak krótkim czasie, niemniej jednak, to jak wygląda gra drużyny, powinno dać mu do myślenia. Być może, więcej niż się spodziewał, zawdzięcza poprzednikowi, stąd trzeba zmienić metody pracy, bo jak widać, na samej atmosferze nie da się daleko jechać.

Parafrazując Brożka:
Mniej grania w piłkę, więcej trenowania ustawiania się i przemieszania się stref.
To mi pokaż w ekstraklasie drużynę regularnie wygrywającą z drużynami niżej w tabeli.

Piast ma mocniejszy skład od nas i łapią chyba formę. Ogólnie to różnice poziomu między pierwszą a ostatnią drużyną są względnie małe, każdy może wygrać z każdym. Stąd płaska tabela.

Przyczyny kryzysu są z grubsza znane i nakreślił Ci je szprotson. Możesz płakać za Carillo ale niestety możliwości finansowych nie przeskoczymy. Brożek wrócił bo po zimowym okienku możemy zostać bez napastnika.

W lidze nas już przeczytali, kilku chłopaków zaliczyło ewidentny zjazd formy i jest jak jest.
Ostatnio edytowane przez wolfy : 04.11.2018 o godz. 17:56.
Już za cztery lata,
Już za cztery lata,
Może będzie Ekstraklasa!
Odpowiedz cytując