|
Jak Wisła wygrywa to wielu krzyczy "gramy o puchary", jak przegrywa to z kolei zaczyna się czarnowidztwo ...
Mamy wąską kadrę. Nie ma też jakiś wybitnych nazwisk. To co Wiślacy zaprezentowali do tej pory to i tak zdecydowanie powyżej prognoz. A ile radości dostarczyli nam kibicom? Przegrywając z mistrzem Polski 2:0 na jego terenie w 5 minut wyjść na prowadzenie? Szacun.
Nie można wciąż być w najwyższej formie. Wiadomo że musiał przyjść kryzys. Pozwólmy spokojnie pracować trenerom. Jeszcze nie raz ci piłkarze pozytywnie nas zaskoczą.
|